- A co to się stało, że Ty robisz śniadanie? - zapytałam zdziwiona mama.
- A, no wiesz mamuś, wy Tyle dla mnie robicie, ja chciałam zrobić coś dla was. - powiedziałam i pocałowałam mamę w polik.
- Tak, kochanie... Mów czego chcesz. - powiedziała mama nalewając wodę na herbatę.
- Mamusiu, mówię Ci, ze niczego nie chcę. - powiedziałam i nałożyłam jajecznice na 3 talerze. Znając życie tata przyjdzie zjeść śniadanie jak się wyśpi, więc jajecznica będzie zimna. Po zjedzeniu jajecznicy odłożyłam talerzyk do zmywarki, szybko wypiłam herbatę i pobiegłam na górę po torbę.
- To ja wychodzę kochana mamusiu! - powiedziałam i podeszłam do mamy się pożegnać.
- Ile chcesz? - zapytała. Tak mama wiedziała, że chodzi mi o kasę.
- Tyle ile zawsze 5O zł. - uśmiechnęłam się promiennie. Mama sięgnęła po portfel, dając mi pieniądze dodała: " Nie wydaj na pierdoły"
- Dobrze, dobrze mamo. - powiedziałam i wyszłam do szkoły. Przy przystanku czekała za mnie Cassie.
- Cassie! - krzyknęłam radośnie.
- Ooo Adrienne, witaj słonko. Mama dała Ci kasę? - zapytała witając się ze mną całusem w polik. Kurdę, nawet Cassie mnie dobrze zna? No tak w końcu moja najlepsza przyjacióła.
- Tak, masz rację. Wyciągnęłaś coś od mamy? - zapytałam. Pamiętaj, że zbieramy na koncert! - powiedziałam wchodząc do autobusu.
- Wiem, wiem kochana. Pojedziemy nie martw się. - powiedziała. - I co gotowa na powitanie nowego ucznia? - zapytała Cassie.
- Ech, daj spokój. Przedstawię mu się,oprowadzę po szkole i tyle. - powiedziałam. Przez 5 minut siedziałyśmy w ciszy. Nie wiadomo kiedy dojechałyśmy do szkoły i od razu pobiegłyśmy do klasy. Nowego jeszcze nie było. Na szczęście pomyślałam i zajęłam swoje miejsce obok Cassie. Przez kilka minut cała klasa śmiała sie z żartów Matt'a. Zadzwonił dzwonek i weszła wychowawczyni. Od razu nas ucieszyła i zaczęła opowiadać o nowym uczniu. Nagle do klasy wszedł dość wysoki chłopak. Miał piękne włosy i oczy, był dość ładny. Szkoda Tylko, że ma problemy z prawem.
- To jest James Goldhope od tego momentu będziecie chodzić z nim do klasy, a że Adrienne jest przewodniczącą James usiądzie z Tobą. - powiedziała p.Dallas. No zamurowało mnie, czemu ja? No po prostu nie. Pomyślałam i schowałam twarz w ręcę, a Cassie się przeniosła do ławki obok.
- Cześć - powiedział James. Nie bój się nie ugryzę cię. - zaśmiał się.
- Heej - powiedziałam z nutką ironii. Oo to bardzo się cieszę. - powiedziałam przewracając oczami. Oparłam się o blat ławki. W ciszy siedziałam i słuchałam jak p.Dallas sprawdza obecność. Nie odzywałam się, że " jestem" lub " obecna", bo chyba mnie widzi. Po 1O minutach zadzwonił dzwonek, wyszłam z klasy razem z James'em.
- Dobra słuchaj uważnie, bo dwa razy nie będę powtarzała, gdzie jest ubikacja, biblioteka i gdzie jest jaka klasa. Rozumiemy się? - zapytałam.
- Jasne, jasne rozumiemy się. - powiedział pisząc sms-y na telefonie.
- To z łaski swojej schowaj ten telefon i chodź za mną. - powiedziałam spoglądając na niego.
- No już, spokojnie dziewczyno, bo Ci żyły pękną. - powiedział, chowając telefon do kieszeni.
- Ale śmieszne.. - zrobiłam srogą minę. I zaczęłam iść, co drzwi mówiłam jakie lekcje mamy w danej klasie. Najbardziej zaciekawił go sklepik szkolny. Spoko, moja robota skończona.
- Okej, to już wiesz co i gdzie następną lekcje mamy tam gdzie poprzednio. - uśmiechnęłam się sztucznie i odeszłam. Nawet nie odpowiedział " Dziękuję, za oprowadzenie mnie Adrienne" Pff. Co się będę nim przejmować. Podeszłam do przyjaciół i zaczęłam z nimi rozmawiać.
- Ale on ładny. - powiedziała Cassie.
- Cassie się zakochała w nowym - wydarł się Matt.
- Stul pysk, bo Cię zaraz ... - powiedziała Cassie,. Jestem kulturalna więc nie za bluźnie. - powiedziała Cassie spoglądając na Matt'a.
- Może i ładny, ale jest strasznie chamski. Nawet nie podziękował, że go po szkole oprowadziłam. - powiedziałam do nich., kiedy zadzwonił dzwonek. Weszłyśmy do klasy. Jeszcze Tylko 3 lekcje siedzenia z tym.. nowym i do domu. Pomyślałam. Ze zdziwieniem, zauważyłam, że pani już weszła, a James'a jeszcze nie ma. Pani była troszkę wkurzona, bo na przerwie z nim rozmawiała, o czym? Nie wiem, ale na pewno o tym by się nie spóźniał na lekcje i był odpowiedzialny. Po 2 minutach wszedł do klasy.
- Przepraszam za spóźnienie, ale zapomniałem gdzie mamy klasę.- sztucznie się uśmiechnął. Był inny taki uśmiechnięty jakby cos brał. Była lekcja matematyki, nienawidziłam jej nic nie rozumiałam, a taki chłopak jak James umiał zrobić trudne działanie. Nie wiem co on bierze, ale to jest wyśmienite. Spisałam szybko zadanie z tablicy i zapisałam pacę domową. Zadzwonił dzwonek, reszta lekcji minęła szybko. Wracałam do szkoły Matt'em i Cassie.
- Pamietajcie, ze jutro sprawdzian z chemii. - powiedział Matt.
- Pamiętam. - powiedziałam.
- Szkoda, że z Tobą nie siedzę, pewnie James będzie z Ciebie teraz ściągał. - powiedziała Cassie. Zaśmiałam się.
- Nie mam zamiaru dawać mu ściągać. - powiedziałam uśmiechnieta. Nie wiedząc jak doszła już do domu. Pożegnałam się z nimi i poszłam do siebie na góre. Rodziców nie było, więc weszłam na chwilę na lapka na gg. Po kilku minutach weszła Cassie i chwile sobie popisałyśmy o nowym. Wyłączyłam laptopa, zapisałam to & ovo w pamiętniku i zaczęłam się uczyć.
***
Wpis w pamiętniku
Drogi pamiętniczku,
Dzisiaj jak pisałam wcześniej doszedł nowy chłopak do naszej klasy. Jest baardzo ładny. Tylko jak już wspomniałam ma problemy z prawem, gdybym się z nim zaprzyjaźniła mama by mnie zabiła. Nie wiem czemu podejrzewam, że bierze prochy, ale to są Tylko moje podejrzenia. Odezwę się jutro. Teraz czas na CHEMIĘ.!
Ten rozdział jest genialny.Nowy rozdział będzie dopiero za tydzień może wcześniej :)
OdpowiedzUsuńhttp://zaplatanawopowiesciach.blogspot.com/
Hej prosiłaś nas o zwiastun na swojego bloga z chęcią je wykonamy tylko najpierw musisz złożyć zamówienie abym któraś z nas mogła go zrobić więc zapraszamy :) http://adriennevarnish.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPs: Wyłącz weryfikację obrazkową :)
http://zwiastuny-na-bloga.blogspot.com/ sorki dałam zły adres ;)
UsuńŚwietne !
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/pages/Zgon-bo-Larry-Stylinson-/521593021211862 lajkniesz ? to dla mnie bardzo ważne
Super rozdział. Dziękuję, że obserwujesz moje blogi :*
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie + Jestem ciekawa co będzie z Jamesem
*http://nowademi.blogspot.com/
*http://dobrzewybieraj.blogspot.com/
WENY XOXO
Kiedy dodasz nowy bo czekam i czekam a ciągle nie ma nowego ? ;c
OdpowiedzUsuńRozdział świetny ;dd
przepraszam za spam ale myślę że to Ci się przyda :D
OdpowiedzUsuńzapraszam na naszą stronę gdzie robimy zwiastuny na blogi http://zwiastuny-na-blogi.blogspot.com
Hej pomóc ci w tym blogu bo widać że troche cienko idzie
OdpowiedzUsuń